Pielęgniarki: zamknijmy ich w korku
Mimo próśb premiera Jarosława Kaczyńskiego pielęgniarki nie kończą protestu. Pod kancelarią premiera przybywa namiotów, codziennie nowe osoby przyłączają się do głodówki (wczoraj w południe głodowało 5 osób, na liście zgłoszeń do głodówki było 50 chętnych).