Wrakiem na kolonie
Koszmar przeżyli wczoraj rodzice i ich dzieci, czekające na autobusy, które miały je zawieźć na kolonie do Lasek koło Kępna. Przez 5 godzin uczniowie stali w upale przed szkołą przy ul. Malczewskiego i obserwowali, jak policjanci odsyłają cztery jeden po drugim – niesprawne autokary.